2.11.11  

 

 

 

 

 

Czasami czuję się

jak jeden wielki objaw psychosomatyczny.

Pancerna obręcz klatki piersiowej

 

Rzucam jeszcze iskierki nadziei

Na wpół już wypalone.

Prawdę mówiąc to sypię jej pod nogi popiół

 

Bo jestem tylko rysunkiem na szkle

Odbiciem światła w kropli wody

Nerwowym płomieniem świecy

 

Cyt... i już mnie nie ma...

 

Michał Rudy © 2015