Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /home/well/public_html/www.deepwell.pl/lib/db.php on line 8
deepwell
Naraz silna fala chaotycznych myśli zaczęła trzeć jego zwoje mózgowe. Czy to do cholery dobry pomysł żeby tak po prostu pozbyć się tych śmieci w publicznym, podwórkowym kontenerze? A może trzeba je spalić? Mark nienawidził tych chwil kiedy tracił jasność myślenia. To nie jego myśli, to nie on.

Jane stała boso na zimnej kuchennej posadzce, paląc papierosa. Właśnie stawiała wodę na kolejną kawę kiedy ciemny ból przeszył na wskroś jej czaszkę. Ciężar był tak ogromny, że Jane była zmuszona siąść. Ba, możnaby wręcz nazwać to upadkiem. Jej nagie, bo obleczone jedynie majtkami typu string, pośladki zetknęły się z chłodem podłogi. Czajnik wypełniony wodą poturlał się w stronę drzwi rozlewając po drodze płyn i wydając niemiły dla ucha, ostry brzęk.

- Ej... co się dzieje... - Jęk Jane był słabiutki, ledwo słyszalny nawet dla niej. Na wpół wypalony papieros wpadł w kałużę wody robiąc równie ciche „cyt”. Jane nie próbowała się podnieść, wiedziała, że nie może z tym walczyć. Jeszcze nie teraz. Za oknem targane wiatrem drzewo  poruszyło się nieznacznie i nic kompletnie nie powiedziało.  Jane wpatrzona w nie, wyglądała na spokojną i pogodzoną ze swoim losem.  Co tak naprawdę działo się w niej wiedziała tylko jedna osoba. I co gorsza nie była to ona sama.

 

 

[ 10 miesięcy wcześniej ]

 

- Kochanie, wróciłem! - Z radością oznajmił Mark wchodząc

2 / 3
Michał Rudy © 2015